joomla templates top joomla templates template joomla

Ruszył "z odsieczą" koledze, którego legitymowali policjanci. Nie miał maseczki więc go wylegitymowano. Był poszukiwany i powinien znajdować się w więzieniu, gdzie też trafił

info: Policja/Wąbrzeźno włącz . Opublikowano w Wąbrzeźno wiadomości

 
W sobotę 5 grudnia kilka minut po godzinie 7:00 rano, policjanci ogniwa patrolowo - interwencyjnego wezwani zostali na stację paliw przy ul. Wolności w Wąbrzeźnie, gdzie nietrzeźwy mężczyzna miał być agresywny wobec klientów i pracowników.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce interwencji zastali dwóch mężczyzn, w tym znanego im 42-latka, który był pod wyraźnym działaniem alkoholu. Mieszkaniec Wąbrzeźna zaczepiał klientów stacji, zachowywał się wulgarnie również wobec pracowników.
 
 
W obecności policjantów używał słów nieprzyzwoitych, nie miał również zasłoniętych ust i nosa. Z uwagi na liczne wykroczenia jakie mężczyzna popełniał w przeszłości oraz jego dzisiejsze zachowanie, policjanci odstąpili od zakończenia sprawy mandatem karnym i postanowili skierować wobec niego wniosek o ukaranie do sądu. W tym momencie z odsieczą ruszył mu jego kompan wykrzykując, żeby zostawić w spokoju kolegę „bo przecież nie zrobił nic złego”.
 
34-letni mieszkaniec gm. Ryńsk również nie miał zasłoniętej twarzy zgodnie przepisami dot. pandemii covid, dlatego policjanci podjęli decyzję o postawienie obu mężczyzn przed obliczem sądu.
 
Jednakże sprawdzenie w policyjnym systemie pokazało, że 34-latek poszukiwany jest przez wąbrzeski sąd do odbycia kary więzienia. Błacha z pozoru interwencja, zakończyła się dla obu mężczyzn wnioskami o ukaranie do sąd, przez co liczyć muszą się z wysokimi karami finansowymi, natomiast jeden z nich zamiast wrócić do domu, najbliższy czas spędzi za kratami zakładu karnego.