joomla templates top joomla templates template joomla

Zdaniem sądu szkody w kwocie 1228 zł to znikoma szkodliwość. Kto więc zapłaci za zniszczenie biura senatora Mioduszewskiego i posła Czabańskiego w Wąbrzeźnie i Golubiu-Dobrzyniu?

info: TVPinfo; fot: Archiwum; video: TVN24/x-news włącz . Opublikowano w Wąbrzeźno wiadomości

Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie umorzył w całości postępowanie karne wobec aktywistki Komitetu Obrony Demokracji Elżbiety Podleśnej. Kobieta była oskarżona o uszkodzenie biur PiS w Wąbrzeźnie i Golubiu-Dobrzyniu. Łącznie szkody wyceniono na 1228 zł.
 
 
W nocy z 20 na 21 lipca 2018 r. Podleśna oblała farbą biura posła Krzysztofa Czabańskiego i senatora Andrzeja Mioduszewskiego w Wąbrzeźnie i Golubiu-Dobrzyniu. Na biurach napisała: „PIS=PZPR”. Na chodniku dopisała: „Czas na sąd ostateczny”.
 
 
Jak tłumaczyły jej zachowanie media – m.in. „Gazeta Wyborcza”, kobieta dokonała tego w geście sprzeciwu wobec nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.
 
W środę Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie umorzył postępowanie karne wobec Podleśnej ze względu na „znikomą społeczną szkodliwość czynu”.
 
Kosztami postępowania sądowego obciążono skarb państwa.
 
Podleśna znana jest z tego, że w maju br. zatrzymała ją policja; przedstawiono jej zarzut profanacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej w Płocku.
 
Sprawa dotyczy rozlepienia w nocy z 26 na 27 kwietnia wokół płockiego kościoła św. Dominika, m.in. na koszach na śmieci i na przenośnych toaletach, plakatów oraz nalepek z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na których postaci Marii i Dzieciątka otoczone zostały aureolami w barwach tęczy.